Limitowana seria SPA – Barwa Cosmetics

Kosmetyki od firmy Barwa Cosmetics towarzyszą mi od lat. Z największym sentymentem wspominam serię z siarką, która cudownie poprawiła stan mojej cery i nadawała mat skórze gdy miałam z nią straszne problemy. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o nowej, która skradła moje serce.
Limitowana seria SPA – Black Orchid ❤

0% parabenów,
0% konserwantów,
0% silikonów,
0% barwników,
0% składników pochodzenia zwierzęcego.

A dokładniej:

Olejek pod prysznic, peeling cukrowy, masło do ciała i mydło w kostce. Dzięki tej serii doświadczycie zmysłowej kompozycji zapachów: czarnej orchidei, jaśminu oraz róży. W 3 słowach: kobieco, świeżo i relaksująco.
Ale opowiem Wam więcej bo warto!

1. Olejek pod prysznic.

Nie wiem czy to wstyd czy nie ale w pierwszej chwili nie byłam pewna jak to ma działać. No bo myć się olejem? Jak się okazało moje obawy były niesłuszne: Olejek w moment delikatnie się pieni, ma przyjemną konsystencję, śliczny zapach i co najważniejsze nie pozostawia tłustego efektu na skórze. Pojemność 400 ml przy jego wydajności wystarczy na naprawdę długo.

2. Peeling cukrowy.

Peeling przyjemnie zmiękcza skórę, nie pozostawia tłustej warstwy jak wiele znanych mi peelingów w tej postaci, skóra po nim jest gładka i ślicznie pachnie. Mój must have podczas SPA. Ma świetną konsystencję i nadaje się do stosowania przed nakładaniem samoopalacza (testowałam!)

3. Masło do ciała.

Chyba mój aktualny ulubieniec. Użyłam go po raz pierwszy na skórę spaloną słońcem bo nie miałam w domu kompletnie nic a balsamy szczypały okrutnie. Ono nie dość, że przyniosło ulgę to dodatkowo pięknie i szybko nawilżyło skórę. Jak na masło wchłania się bardzo szybko, skóra po nim jest przyjemna w dotyku więc na zakończenie spa to strzał w dziesiątkę!

4. Mydło.

Jeśli myślicie, że to zwykle mydło w kostce to jesteście w błędzie. Wyobraźcie sobie teraz, że tym niepozornym kosmetyku znajduje się aż 5 naturalnych olejów!
Kokosowy, z oliwek, Buriti, z awokado oraz z winogron. Znajdziecie w nim też masło shea i witaminę E. Nie tylko nadaje się do ciała ale też do twarzy – świetnie zmywa resztki makijażu pozostawiając cerę idealnie odświeżoną.

Naprawdę polecam Wam i pojedyncze produkty i cały zestaw bo domowe SPA z tymi kosmetykami jest o niebo przyjemniejsze! Zapach jest cudowny i ułatwia odprężenie a ja czuję się jak nowa. 😃

Więcej informacji np. o składzie znajdziecie tu:
Barwa Cosmetics

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *