Olej z konopi – moje wrażenia

Przez ostatni miesiąc testowałam Essenz Cannabis Sativa 100% – olej z konopi CBD 5%, dziś pragnę podzielić się z Wami moimi odczuciami.

Na początek trochę faktów:

Ekstrakt z konopi przemysłowych uzyskiwany metodą ekstrakcji nadkrytycznym CO2, nie zawiera THC ( no dobra THC<0,2%) więc nie musicie się obawiać działań niepożądanych i jakichkolwiek problemów ze świadomością 😃 Jest w pełni bezpieczny i legalny.

Kolor: zielonkawy, producent ze względu na prozdrowotne działanie chlorofilu postawił go nie odfiltrowywać.

Smak: Można przywyknąć chociaż mi na początku nie było łatwo. Ale ze mnie słaby zawodnik nie lubię nawet smaku ziół (ot farmaceutka).

Właściwości kannabidiolu(CBD):

– neuroaktywne i neuroprotekcyjne
– przeciwnowotworowe
– przeciwutleniające
– przeciwzapalne
– przeciwbólowe
– przeciwpsychotyczne
– przeciwwymiotne
– przeciwbakteryjne
– przeciwgrzybiczne
– przeciwalergiczne
– immunologiczne

Więc brzmi nieźle prawda?

A i jeszcze jedna z podstawowych rzeczy – dawkowanie!

2-3 razy dziennie po 2-4 krople pod język. Najlepiej 20-30 minut przed posiłkiem.

W moim przypadku chciałam sprawdzić przede wszystkim jak wpłynie na moje samopoczucie,sen i bóle migrenowe. CBD przypisuje się m.in. Właściwości przeciwdepresyjne, przeciwlękowe, poprawę odporności, dbanie o serce,ogólne poprawienie samopoczucia i mnóstwo innych, o których wspominałam wyżej.

Pierwsze efekty zaczęłam dostrzegać już po około tygodniu, zdecydowanie łatwiej wstawało mi się rano a to moja zmora. Czy poprawiło jakość snu? Wiele osób mówi, że tak jest. Ja śpię od zawsze aż niespotykanie mocno więc w tym temacie nic się nie zmieniło. Najważniejsze dla mnie jest to,że bóle głowy się pojawiały ale mniej nasilone i krótsze. A to niesamowicie poprawiło moją jakość życia. Tutaj przypisuje mu zasługi bo przed jego braniem problem trwał systematycznie od bardzo dawna.
I faktem jest, że czuję się lepiej ogólnie – nie mam stanów depresyjnych, które atakowały mnie przed mi ciężkimi, kobiecymi dniami i męczyły przez cały dzień bez żadnego powodu i podstaw. Nigdy nie byłam typem smutasa ale takie niezrozumiałe humory minęły i czuję się po prostu sobą. I do tego pełniejszą sił 😃

Czy warto? Zdecydowanie tak. Polecam każdemu spróbować a ze względu na szerokie spektrum działania każdy znajdzie plusy jego używania u siebie. Choćby poprawę odporności i nastroju a to przyda się każdemu.

Kupicie go przez internet oraz w wybranych aptekach za około 100 – 130 zł.

05 comments on “Olej z konopi – moje wrażenia

  • Weronika Heieck , Direct link to comment

    Taka jedna rzecz a pomaga na tyle dolegliwości?! Bardzo interesujące! Cena wysoka ale jak działa to moze warto 🙂 świetny wpis!

  • Anna Bal , Direct link to comment

    cena nie jest wysoka, jak na olej CBD, są jeszcze oleje CBDA i one sa dwa razy droższe. Kwestia tylko czy działa. ja juz wkrótce się przekonam.

  • Arleta90 , Direct link to comment

    Mam chyba ten sam : https://konopiafarmacja.pl/produkty-konopne/95-olej-cbd-5-essenz-15-ml.html ?
    Biorę przy endometriozie i jest o niebo lepiej! A poprzednie dwa miesiące myślałam, że oszaleję z bólu. Też zanim kupiłam to zastanawiałam się czy jest legalny. Ostatecznie zadzwoniłam do tego sklepu bo tak nie do końca wierzę w to co jest w internecie i dopytałam o szczegóły. PS. jestem ciekawa trzymasz olej w lodówce czy spokojnie zostawiasz w zaciemnionym w miarę chłodnym miejscu?

    • Fentropia , Direct link to comment

      Szczerze mówiąc nie trzymam go w lodówce, leży zwykle w ciemnym miejscu ale na widoku bo wtedy pamiętam o dawce. Ale nie zauważyłam, żeby temperatura (w mieszkaniu zwykle mam koło 20 stopni) wpływała na jego działanie czy konsystencję.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *