10 zasad udanego związku

Miłość jest cudowna na każdym etapie. Jakby nie była silna i prawdziwa, wymaga od nas starań, jak każda miedzyludzka relacja.

Często słyszę, że coś, gdzieś wygasa, że nie jest tak na początku, a pary i małżeństwa rozstają się na potęgę.

To od nas zależy, czy zachowamy bliskość i żar w naszym związku, niestety często pochłonięci codziennością, kompletnie o tym zapominamy.

Postanowiłam spisać w punktach kilka podstawowych i uniwersalnych zasad, które nie pozwolą wygasnąć Waszej miłości 😉

1. Słuchaj.

Co za banał, prawda? Jednak nie ma dla mnie nic bardziej słodkiego niż jakieś szczegóły, które wyłapał mój T. w luźnej rozmowie i zanotował w głowie, na tyle mocno, że po kilku miesiącach zaskakuje mnie o tym pamiętając. Jeśli dasz drugiej osobie poczucie, że jej słuchasz, interesujesz się nią i chcesz zapamiętać co mówi, to dasz jej poczucie, że jest dla Ciebie ważna.

2. Zaskakuj.

Oczywiście pozytywnie! Nie wszyscy lubią niespodzianki, ale nikt nie mówi o imprezie z zaskoczenia. Prezent bez okazji, wykwintna kolacja w środku tygodnia, karteczki na dzień dobry… Jedyne co Was ogranicza to wyobraźnia. Chodzi o malutkie gesty, które mają pokazać; “myślę o Tobie”. Po prostu.

3. Więcej rzeczy róbcie razem.

Podział obowiązków, mijanie się w domu, decydowanie kto dziś zmywa/gotuje/wyprowadza psa? Nie musicie za każdym razem dzielić się obowiązkami, a ich wspólna realizacja może być całkiem zabawna. Gotowanie, zakupy, sprzątanie… We dwoje nie taki diabeł straszny 😉

4. Wspólna pasja.

Oczywiście z tym może być ciężko jeśli Ty lubisz chodzić do opery, a on na mecz, ale nikt nie mówi o rezygnowaniu z własnego hobby.

Warto jednak mieć coś takiego, co będzie fascynować Was oboje.

Mogą to być wspólne ćwiczenia, basen… Chociaż wspólny cel jak np. 10tys. kroków dziennie, które będziecie musieli oboje pokonywać.

Jeśli jesteście leniwi niech to będzie nawet wspólny serial, który będziecie mogli wspólnie oglądać, rozmawiać o nim i odpoczywać razem po pracy.

5. Fizyczność.

Pamiętasz jak na początku nie mogliście się od siebie odkleić? Codzienne przytulanie, trzymanie za rękę, całowanie i buziak na dobranoc to coś o czym nie warto zapominać. I dla związku i dla własnego samopoczucia.

6. Wyrozumiałość.

Mimo, że łączy Was miłość to nadal tworzycie dwie osoby. Nie zawsze Wasze zdania będą takie same, a zainteresowania drugiej połówki takie jak Twoje. Nawet jeśli uważasz, że hobby Twojego partnera jest głupie, to nie dawaj tego po sobie poznać. Jeśli dla niego jest ważne i daje mu radość, to nie jest głupie.

7. Akceptacja.

“Widziały gały co brały”, to popularne stwierdzenie, którym lubię rzucić, jak T. na coś narzeka. Oczywiście w formie żartu, ale jak we wszystkim jest ziarnko prawdy. Jeśli Twój ukochany, gdy się poznaliście, lubił np. w weekendy spać do późna, a Tobie to nie przeszkadzało, to Twoja motywacja to wstawania o 4 i jogging to Twoja zmiana. Nie staraj się zmienić drugiej osoby na siłę, jeśli ona nie ma na to chęci.

8. Wyrażaj emocje.

Nie przez krzyk, bo nie o to chodzi, a tak może być odebrane. Jednak największym zabójcą miłości jest obojętność. Jeśli cokolwiek sprawiło, że czujesz się źle, to mów o tym głośno. Fochy, niedomówienia, ciche dni, potrafią w szybkim tempie gasić uczucie między ludźmi.

9. Dotrzymuj słowa.

Jeśli coś obiecasz, to zadbaj też o realizację. Puste słowa sprawiają, że przestajemy się słuchać i tracimy zaufanie. Nawet jeśli w kwestii małych spraw, to staraj się zbudować uczucie pewności, że Twoje słowa mają znaczenie. Jeśli mówisz “zrobię to jutro”, to zrób to jutro.

Jeśli zaniedbasz takie szczegóły, to fakt, że zawiedziesz będzie tak oczywisty, że nikt nie będzie miał nawet pretensji, bo przecież to było oczywiste. Chyba nikt nie chce być tak postrzegany, no nie?

10. Kompromis.

W związku nie ma miejsca na egoizm. Nie ma też miejsca na uległość. We wszystkim w życiu ważna jest równowaga, tak jest też w kwestii bycia razem.

Spróbujmy na przykładzie pizzy.

Zamawiacie jedną (bo nie macie na więcej i tyle, nie kombinuj), ale macie zupełnie inny gust. Nie ma opcji pół na pół, ani nic w tym stylu. Jak zrobić tak żeby obie strony były zadowolone?

Jeśli z miłości i poświęcenia powiesz: “wybierz co chcesz, mi obojętne”, chociaż tak naprawdę dasz się dziś pokroić za pieczarki, to odbierzesz sobie przyjemność. Jeśli wybierzesz pizzę pod siebie to druga osoba nie będzie miała radości. Dlatego tak ważne jest wybieranie tego co nawet jeśli nie spełni Waszych oczekiwań w stu procentach to zaspokoi ich większą część, a resztę dopełni satysfakcja z dojścia do porozumienia.

Nigdy nie zmuszaj siebie ani swojego partnera do robienia tego na co nie ma ochoty. Tak samo nie dawaj mu zmuszać się do niczego żeby zaspokoić jego potrzeby kosztem własnych. Zdrowa relacja nie polega na zmuszaniu się do czegokolwiek, prędzej czy później zostanie to wyrzucone podczas kłótni lub podświadomie zaczniesz czuć się wykorzystana/y.

Komentarz do “10 zasad udanego związku

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *