Kamień peelingujący – Pierre de Plaisir

Nie jestem typem zakupoholika – rzadko zdarza mi się coś zobaczyć w internecie i od razu poczuć, że muszę to mieć.

Jednak przeglądając drogerię Martbio.pl trafiłam na coś co widziałam pierwszy raz w życiu i wiedziałam, że musi pojawić się w moim domu 😃

Dlaczego aż tak skusił mnie kamień peelingujący?

Przede wszystkim dlatego, że coraz więcej uwagi poświęcam szukaniu naturalnych i ekologicznych alternatyw dla kosmetyków i akcesoriów. Poza tym… Naprawdę poczułam się zaintrygowana na jego widok bo nie miałam pojęcia o istnieniu czegoś takiego. No dobra ale co to właściwie jest?

Skład jest najprostszy z możliwych :

Naturalna glina!

 

Jak to działa?

Kamień ma delikatnie chropowatą powierzchnię, można go porównać do pumeksu tylko po wielokroć delikatniejszego. Nie tylko złuszcza martwy naskórek ale też dzięki masażowi poprawia wygląd skóry.

Jak się go używa?

Przede wszystkim nigdy na sucho. Kamień należy stosować razem z ulubionym mydłem lub żelem i przed użyciem zmoczyć pod bieżącą wodą.  W trakcie masażu należy pilnować, żeby cały czas był mokry, więc co jakiś czas trzeba włożyć go pod kran ponownie.

Kulistymi ruchami masujemy wybraną partię ciała a po wszystkim spłukujemy ciepłą wodą.

Na koniec warto nałożyć balsam nawilżający i cieszyć się gładką skórą 🙌🏼

Co dokładnie daje masaż kamieniem?

  • Dokładnie złuszcza naskórek i przyspiesza jego regenerację,
  • Oczyszcza skórę,
  • Wygładza ciało pomagając w walce z cellulitem i rozstępami,
  • Masaż ujędrnia skórę i działa relaksująco,
  • Wygładza zgrubienia na dłoniach i stopach.

Jaka jest jego trwałość?

Kamień nie zmienia swojej struktury, jest bardzo odporny i trwały. Co jakiś czas można go odświeżyć w piekarniku – pół godziny i 250 stopni.

Moje wrażenia:

Myślę, że to nie będzie chwilowa fascynacja bo cera po jego użyciu nabiera zdrowych kolorów i jest zdecydowanie gładsza. Zaleca się stosowanie 2-3 razy w tygodniu w zależności od wrażliwości skóry, myślę, że w moim przypadku 2 w zupełności wystarczą. Na pewno częściej będę go stosować na stopy, które zdecydowanie potrzebują wygładzenia oraz ciało – w końcu zaraz lato! 😃

Kosmetyki po takim zabiegu wchłaniają się dużo szybciej co jest dla mnie kolejnym plusem – szczególnie w kwestii kremów do ciała.

A no i zapomniałam o najważniejszym!

Nie tym samym kamieniem wygładzam pośladki i twarz – występuje on w dwóch wersjach:

Mniejszy do twarzy

Większy do ciała

To co próbujecie? 😃

Martbio.pl dostępne są w szarym, białym i niebieskim kolorze w jak zawsze konkurencyjnej cenie.

05 comments on “Kamień peelingujący – Pierre de Plaisir

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *