Organic Shop – Masło do ciała Hiszpańska Mandarynka

Przy wyborze kosmetyków kieruję się zapachami, które znam i przede wszystkim lubię. Zauważyłam jak monotematyczna jestem w tej kategorii dlatego cieszy mnie to, że czasem w moje ręce trafi kosmetyk, którego sama bym nie wybrała będąc w drogerii.

Dzięki temu poznałam krem o zapachu róży, który byłam pewna, że w życiu mi się nie spodoba oraz masło do ciała, o którym chcę napisać dziś kilka słów.

Mandarynki kojarzą się prawie wszystkim ze świętami – o dziwo ja takiego skojarzenia nie mam. Lubię je ale nie zajadam się jakoś szczególnie, są dla mnie gorszą wersją pomarańczy tak jak poziomki – truskawek 😂 Nie wiem dlaczego mam tak głupie skojarzenia ale już przechodzę do rzeczy. Miałam coś kiedyś o zapachu mandarynki, nie wiem czy to był żel pod prysznic czy mydło ale wiem, że zniechęcił mnie do tego zapachu na dobre. I wtedy pojawiło się ono… Masło do ciała, które pachnie nią… Cudownie!

Zapach to dla mnie jeden z największych plusów tego kosmetyku bo uwierzcie jest tak egzotycznie świeży i lekko słodki, że wprowadza w cudowny nastrój i pobudza zmysły. Uwielbiam używać go po porannym prysznicu bo naprawdę dodaje energii.

Konsystencja trochę mnie zaskoczyła i ciężko będzie mi ją dokładnie opisać. Nabierając je na palec mam wrażenie, że będzie tłusto a podczas smarowania okazuje się, że staje się bardziej jak emulsja, wchłania się bardzo ładnie ale pozostawia lekki film na skórze. Nie jest on tłusty ani lepiący ale daje przyjemne uczucie nawilżenia.

Wydajność też można wpisać na listę plusów tego produktu bo wystarczy niewielka ilość, żeby wysmarować spory obszar ciała. Ja stosując codziennie od ponad tygodnia nadal mam dużo ponad połowę opakowania.

Działanie: Skóra jest nawilżona i natłuszczona i odwdzięcza się ładniejszym kolorytem i gładkością.

Skład INCI: Aqua, Stearic Acid, Coco-Caprylate/Caprate, Glycerin, Cetyl Palmitate, Butyrospermum Parkii Butter, Citrus Nobilis Fruit Extract*, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Tocopherol, Benzyl Alcohol, Glyceryl Undecylenate, Potassium Hydroxide, Citric Acid, Parfum, Limonene, Citral, Linalool, CI 77492, CI77491.
(*) – składniki pochodzące z organicznych upraw

Cena: szokujaco niska jak na naturalny produkt na bazie masła shea i takim działaniu. Zostawiam Wam link do drogerii gdzie możecie sprawdzić aktualną:

MARTBIO.PL

 

 

 

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *